RADIOFORUM

Radia - Pomoc przy wyborze transceivera

SQ3POS - 05-04-2020, 20:15
:
Chwila minęła i tyle postów...

Ja od siebie dodam, że nie przesadzałbym z trudnością obsługi w 10 menu, bo jeśli ma to być Twoje podstawowe radio to opanujesz je dość szybko i będziesz sprawnie nawet do dwudziestego menu docierał.

Ciekaw jestem czy za rok Piotr SP3QDX napisze to samo porównując Kenwooda 570D i Yaesu FT991 (bo uchylę rąbka tajemnicy - to drugie ma od niedawna :) ).

Reszty z tego co napisał Jarek nie neguję. Posiadam radio w niższym budżecie, ale powoli myślę o zmianie i celuję raczej w IC-7300. W tym drugim (991) brakuje UKFu :(

Może jeśli się nie pośpieszę to przetestuję oba bezpośrednio bo przy pomocy kolegów z klubu mamy dostęp do obu TRX-ów i bezpośredniego porównania. :)
SP3AYA - 05-04-2020, 22:56
:
Yaesu FT-991 przecież ma HF/VHF/UHF?
IC-7300 ma HF+50 MHz.

Tak przy okazji - ciekaw jestem bezpośredniego porównania - na mój uchometr ich obu - bezpośrednio na tej samej antenie i w tym samym czasie. Mamy je wśród klubowiczów, więc trzeba tylko poczekać jak minie to szaleństwo z koronawirusem. Szkoda, że TS-590SG już nie obecny, bo taki test dałby fajny obraz tego co one potrafią.
SQ3POS - 05-04-2020, 23:00
:
SP3AYA napisał/a:
Yaesu FT-991 przecież ma HF/VHF/UHF?
IC-7300 ma HF+50 MHz.

Oczywiście źle napisałem. 991 ma, 7300 nie, ale mimo wszystko celuję w 7300 mimo braku UKF-u.

SP3AYA napisał/a:
Tak przy okazji - ciekaw jestem bezpośredniego porównania - na mój uchometr ich obu - bezpośrednio na tej samej antenie i w tym samym czasie. Mamy je wśród klubowiczów, więc trzeba tylko poczekać jak minie to szaleństwo z koronawirusem.

Krótko - ja też! :)
SP3AYA - 05-04-2020, 23:19
:
SQ3POS napisał/a:
mimo wszystko celuję w 7300

Od czasu, kiedy usłyszałem opinię o tym radiu od Leszka SP3DOI, chodzi mi po głowie. Jako radio do zabrania na wyjazdy, lekkie, stosunkowo małe, o bardzo dobrych parametrach - idealne. Na UKF-ie mi nie zależy. Zdecydowanie wolę polowanie na dalsze stacje :P
Na wypad w plener, namiot, kemping z zasilaniem akumulatorowym - zbyt prądożerne - tam potrzeba czegoś takiego jak FT-817/818 lub KX3. Ale np. do agroturystyki z prądem w gniazdku, byłoby super. W domu, gdzie mniej miejsca na biurku lub nie ma potrzeby czegoś większego, też się sprawdzi.
Samo to, że na wyprawach DX-owych używają w zasadzie trzech typów: Elecraft K3, Kenwood TS-590 lub właśnie Icom IC-7300 o czymś świadczy :) (sorki koledzy - nie pamiętam żebym czytał o 991 ;) ).
duderyk - 06-04-2020, 11:41
:
Adam a dlaczego chcesz zaczynać od tak drogiego sprzętu skoro nawet nie wiesz czy krotkofalarstwo cię wciągnie? Nie lepiej będzie kupić coś tańszego na początku i potem dopiero myśleć o czymś powazniejszym? Nawet jak cię stać to nie widzę większego sensu.
djarab - 06-04-2020, 19:31
:
duderyk napisał/a:
dlaczego chcesz zaczynać od tak drogiego sprzętu skoro nawet nie wiesz czy krotkofalarstwo cię wciągnie


Moje ciągoty do wszelkiego rodzaju radiostacji zaczęły się już jakieś 30 lat temu, gdy mój dziadek zabierał mnie do swojego znajomego, który miał taki sprzęt.
Gdy miałem lat 17, zdałem prawo jazdy i zamontowałem pierwsze CB w aucie kolegi, bo swojego jeszcze nie miałem. W wieku 18 lat, na wakacje wyjechałem za granicę dorobić. Za zarobione pieniądze kupiłem Lincolna i antenę bazową. Gdy skończyłem szkołę w Polsce była bida z nyndzom i trzeba było szukać roboty za granicą i tak zostałem 17 lat. Tam niestety nie było warunków, żeby bawić się w to hobby.
Teraz wracam i nie muszę się martwić, czy mnie wciągnie ;) To tak w skrócie :)
Sprzęt chcę kupić porządny, bo lepiej pierdzielnąć raz a dobrze, niż pierdzieć po kawałku :)
SP3AYA - 06-04-2020, 22:54
:
Ze swej strony, bardzo polecam poszukać w pobliżu jakiegoś klubu krótkofalarskiego. Oprócz samego słuchania na wypasionym ;) sprzęcie, przyda się obserwacja bardziej doświadczonych kolegów przy pracy. Nie ma lepszego treningu, niż wyjście w eter pod znakiem klubowym i szlifowanie dobrych nawyków pod okiem starych wyjadaczy. Niestety ostatnimi czasy namnożyło się sporo nowych znaków, których posiadacze myślą, że pozjadali wszystkie rozumy, a tak naprawdę ich wiedza i poziom operatorski jest żenująco niski. Do tego aż boli nieposzanowanie wieloletnich tradycji. Pseudo-nowoczesność i szukanie na siłę nowych rozwiązań, odrzucanie wypracowanych wzorców...
Ale dość biadolenia, bo to temat na długie Polaków rozmowy...
Krótkofalowcy to w większości ludkowie, którzy chętnie dzielą się z innymi swoim doświadczeniem. Jeśli dobrze rozszyfrowałem skąd jesteś, to w niewielkim promieniu od siebie, znajdziesz parę miejsc gdzie można by zajrzeć. Naprawdę warto :tak:
djarab - 07-04-2020, 18:42
:
SP3AYA napisał/a:
Niestety ostatnimi czasy namnożyło się sporo nowych znaków, których posiadacze myślą, że pozjadali wszystkie rozumy, a tak naprawdę ich wiedza i poziom operatorski jest żenująco niski.

Dlatego właśnie, pytam Was, doświadczonych krótkofalowców, żeby później być zadowolonym.

SP3AYA napisał/a:
bardzo polecam poszukać w pobliżu jakiegoś klubu krótkofalarskiego

Cytat:
w niewielkim promieniu od siebie, znajdziesz parę miejsc gdzie można by zajrzeć


Masz na myśli jakiś konkretny, lub godny polecenia?
SP3AYA - 07-04-2020, 23:36
:
Oblukaj mapę na http://www.qrz.pl/mapa_big.asp
Niestety to nie wszystkie, ale już jakiś obraz masz. Nie wszystkie też działają intensywnie, ale jak wklepiesz znak klubu w google i wyjdzie że są aktywni, to wal jak w dym.